Data Loading...

akrusze z dziennika? Flipbook PDF

akrusze z dziennika?


171 Views
53 Downloads
FLIP PDF 19.93MB

DOWNLOAD FLIP

REPORT DMCA

Jeśli czytasz te słowa, stało się coś co nie pozwoliło mi zabrać tych arkuszy z biblioteki i zniszczyć ich, jak zamierzałam. Mój ojciec, król Corwin, nie jest sobą. Zranił moją siostrę, zranił mego brata, zranił mnie, ranić będzie nas wszystkich dopóki ktoś go nie zatrzyma. Nikt z nas nie wie, jaką on ma moc i ile jest nam w stanie zrobić. Kimkolwiek jesteś, nie mam dla ciebie dobrych rad. Nie pozwól, by naszą rodziną i królestwem rządził tyran.

Piąty grudnia Gwen czuje się lepiej. Nie chce opowiadać co się stało, ale najważniejsze że jest cała i zdrowa; Panna Aleyn zapewnia, że wszystko się ładnie zrośnie i zagoi. Te wypadki stają się coraz częstsze, bardzo mi się to nie podoba. Myślę, że powinnam porozmawiać z ojcem. A może z rodzeństwem – czy mogę na nich polegać, szczególnie na Arthurze? Muszę dziś wybrać sukienkę na wieczór. Nie mam szczerze mówiąc ochoty iść, jakkolwiek tygodniami na czekałam na to przyjęcie. Z drugiej strony naprawdę chciałabym, żeby z Bryantem się udało. Drugiego takiego mogę nie znaleźć; może trzeba się zmusić do zapomnienia na moment o siostrze i po prostu iść, zobaczyć co z tego wyniknie. To tylko jeden wieczór, a Gwen jest bezpieczna. Porozmawiam z Arthurem.

Siódmy grudnia Spędziliśmy z Bryantem uroczy wieczór. Po teatrze poszliśmy nad rzekę. Nie wypada mi się wybierać na takie schadzki bez przyzwoitki, ale do niczego nie doszło; jest dżentelmenem i dobrym człowiekiem. Zresztą potrafię sobie poradzić z natrętami. Starałam się nie poruszać tematu rodziny, ale chyba wychwycił że coś mnie gnębi. Wspomniałam więc przelotnie, co się stało; ot, Gwen spadła ze schodów. Próbował obrócić to w żart, mimo że chyba widział jak niezręcznie się czuję. Zmienił temat, doceniłam to. Zobaczymy się w przyszłym tygodniu, przy wycince. Sama to zaoferowałam. Arthur próbował mnie uspokoić. Ale widziałam, że też się martwi. Mimowolnie dotknął twarzy tam, gdzie do niedawna miał bliznę. Czy ojciec zawsze taki był? Mój brat próbuje go usprawiedliwiać: ma dużo obowiązków, ogromny stres związany z Niestałością, małe dziecko... och, Sandra jest nieznośna. Trzeba przyznać naszemu ojcu, że i tak ma do niej i do Patricii bardzo dużo cierpliwości.

Może rzeczywiście to po prostu przepracowanie, może powinniśmy przejąć część jego obowiązków. Albo

skonfrontować tę kobietę, zanim przysporzy mu więcej zmartwień albo cudzego bękarta. Ósmy grudnia Uderzył mnie, śmiał mnie uderzyć. Jestem jego córką, ale to nie

daje mu prawa by mnie policzkować. I to publicznie! Upokorzenie jest gorsze, niż ból.

Wcześniej zamieniłam kilka słów z Gwen. Jeszcze kilka godzin temu nie rozumiałam, czemu widzę w niej tyle zimnej furii i

zamkniętych głęboko uraz. Teraz rozumiem. Jest królem, jest

naszym ojcem, ma władzę nad naszym życiem i wykorzystuje ją do osiągnięcia własnych małostkowych celów. Jego ambicje – zrobić dziecko kolejnej kurwie. Jego wielkie plany dla królestwa – zabezpieczyć tron dla syna.

Ósmy grudnia, wieczór Czuję się bezsilna, nie mogąc nic zrobić ani opuścić tego miejsca. Poproszę Arthura, żeby pokazał mi Wzorzec.

Jeśli domyśli się co zamierzam zrobić, trudno; może mimo

to postanowi mi pomóc. Przecież próba nie jest zabroniona. Nikt nie mówił, że my nie powinnyśmy czy nie jesteśmy w

stanie tego zrobić. Dlaczego nie miałabym dowieść im, że należy się ze mną liczyć? Napiszę do Bryanta, czy chce abym zabrała go w Cienie; jeśli odmówi, pojadę sama.